poniedziałek, 8 grudnia 2014
Dr Gerard Torcik C-moll
Przechodząc w supermarkecie kilkakrotnie obok czekoladowych ciastek Dr Gerarda, oglądałam, odkładałam ale i tak na koniec wrzuciłam je do koszyka, ponieważ jestem wielkim łasuchem.
W opakowaniu było zaledwie sześć czekoladowych torcików, zapakowane w sreberka. Na każdej polewie rysunek odwzorowany z opakowania z dbałością o każdy szczegół. Pierwszy gryz i ... są wyśmienite. Czekolada skojarzyła mi się z mleczną, ale nie przesłodzoną. Grubość torcika idealna, oszałamiająca, co też przekłada się na grubość warstw. W środku dwa rodzaje kremów, jasny mocno śmietankowy, a drugi ciemniejszy, kakaowy.
Wafelki cieniutkie trzymały calość, przy każdym ugryzieniu rozpływały się w ustach.
Dr Gerarda Torciki C-moll bardzo mi smakowały. Delikatne, mocno mleczne z wyczuwalną śmietanką i kakao. Szkoda że było ich tak mało, choć z drugiej strony każda ilość i tak zniknęłaby za szybko.
Takie małe przyjemności to wspaniałe urozmaicenie naszej codzienności i poprawią nam humor w pochmurny dzień różne pyszne ciasteczka tj. Ciastka Mafijne, Biszkopciki Jaśki z nadzieniem morelowym. Te słodkie przysmaki nie powinny stanowić podstawy naszego jadłospisu, ale dodadzą nam energii i optymizmu do pracy.