Czasem zdarza się tak, że niespodziewanie nas ktoś odwiedzi.
Dobre wrażenie sprawimy wtedy, jeśli zaskoczymy naszego niespodziewanego gościa
(lub gości) czymś wyjątkowym. Takie zaskakujące dobre wrażenie może być bardzo
proste! Wystarczy mieć pomysł i coś „pod ręką”… temu „coś” najlepiej
odpowiadają „krakersy cebulowe” – firmy Dr. Gerard! Są w swoim rodzaju
najlepsze! I jako produkt – i jako składnik do zrobienia czegoś innego – a
właśnie w takim celu te krakersy będą nam potrzebne. Radzę – tak na wszelki wypadek
– „krakersy cebulowe” – tylko firmy Dr. Gerard – bo są najlepsze – zawsze mieć
w domu! Nigdy przecież nie wiadomo, na co i kiedy mogą się przydać… Ale
przechodzimy do sedna sprawy. – Niespodziewanie odwiedzają nas znajomi… Są to
jedni z nielicznych naszych bliskich, z którymi utrzymujemy kontakty takie, że
nie musimy się wzajemnie zapowiadać o tym że tak po prostu czasem „zaglądamy”
do siebie… Ale tym razem chcemy ich czymś pozytywnie zaskoczyć! I co…? – Jak
zwykle – z pomocą przychodzi nam firma Dr. Gerard, ze swoim wspaniałym
produktem – czyli „krakersami cebulowymi”! Można je podać same – prosto z
paczki – i też będą smaczną niespodzianką! Ale przy minimum fantazji i wysiłku,
możemy w błyskawiczny sposób zrobić z tych „krakersów cebulowych”, zrobić – tak
zwane – „mini kanapki”. Paczkę „krakersów cebulowych – firmy Dr. Gerard (bo
przecież każdy dobrze wie że tylko te są najlepsze!!!) – zawsze na wszelki
wypadek w domu mamy. Otwieramy je i rozkładamy pojedynczo na tacy. Następnie
otwieramy lodówkę i bierzemy jakieś smarowidło – może to być wszelkiego rodzaju
masło, margaryna, serek do smarowania, serek topiony itp. Następnie smarujemy
tym nasze „krakersy cebulowe” – firmy Dr. Gerard (bo – wiadomo – te są
najlepsze!). Znowu robimy „przegląd lodówki” – i bierzemy to co tam mamy! Jakiś
żółty ser, ser pleśniowy, kawałek kiełbasy, szynki – albo polędwicy, pasztet,
bekon itp. Mogą być różnego rodzaju ryby – z konserwy albo wędzone. Dodatki
również mogą być przeróżne – papryka, ogórek świeży albo korniszon, pomidor
świeży – albo suszony, oliwki zielone lub czarne… Przyprawy” pieprz, mielona
papryka, czosnek granulowany, wszelkiego rodzaju zioła świeże i suszone…
Zależność składników zależna jest wyłącznie od tego co aktualnie mamy w lodówce
i od tego na co się zdecydujemy. Zawsze jednak, szybko oraz pomysłowo możemy
coś wykombinować! Z takiej przekąski nasi niespodziewani goście powinni być
zadowoleni! Wystarczy zawsze mieć „pod ręką” – „krakersy cebulowe” firmy Dr.
Gerard! Tak po prostu – na wszelki wypadek!