Na początku grudnia, nie koniecznie szóstego Związki
Zawodowe byłego zakładu pracy organizują Mikołajki. Zapraszają wszystkich emerytów i rencistów na skromne
spotkanie przy kawie i ciachu. W tym roku, również pani Grażynka sekretarka
szefa zorganizowała kilka stolików, chłopaki z produkcji pomogli przynieść i
ustawić. Koleżanki z sąsiednich biur pomogły rozłożyć obrusy i poustawiać
talerzyki, filiżanki, sztućce i cukiernice. Dzień wcześniej Prezes wysłał
chłopaków w pierwszej kolejności do hurtowni po szeroki asortyment ciasteczek „Dr
Gerarda”. W drugiej kolejności do nadleśnictwa po gałązki świerkowe. Po
powrocie pani Grażynka kilka gałązek wykorzystała na zrobienie stroików
świątecznych.
Jeden do gabinetu szefa na biurko i kilka na stoliki na
spotkanie. Nie jest, to spotkanie opłatkowe, ale nastrój świąteczny mile
widziany.
Na godzinę przed zaplanowanym spotkaniem pani Grażynka wyjęła
z kartonów wszystkie słodkości, soki i owoce. Między innymi ciasteczka Dr
Gerarda takie jak: Markizy Gold, Kabaretki cappuccino, Andruty kokosowe z białą
czekoladą, Pałeczki kremowe morelowe, Biszkopciki Jaśki Morelowe, Pryncypałki classic family i jeszcze Yes! z czarnuszką i kilka rodzajów cukierków. Poukładała
wszystkie produkty na odpowiednich do tego talerzach. Przed godziną dziesiątą
przyszły pierwsze osoby, przywitane trzy wejściu przez prezesa związków usiadły
do zastawionych na tę okazję stolików. Co kilka minut wchodziły kolejne osoby.
Osoby, które przybyły pierwsze były zaskoczone wystawionymi na talerzach
pysznościami. W szczególności wyglądem i zapachem ciasteczek Dr Gerarda.
Siedząc i czekając na wszystkich zaproszonych gości, co niektórzy nie mogli
powstrzymać się przed pokusą spróbowania ciasteczek przed rozpoczęciem
spotkania.
O godzinie 10:00 Prezes rozpoczął oficjalne przemówienie
podziękowaniami za odpowiedź na zaproszenie. W skrócie omówił wyniki produkcji
w zakładzie za mijający rok i przedłożył plany na przyszły rok. W trakcie
przemówienia sekretarka zaparzyła kawę, herbatę co kto sobie życzył
A Prezes zapraszał do poczęstowania się ciasteczkami Dr Gerarda
ponieważ są bardzo wyborne i resztą wyrobów, które leżą na talerzach.
Po przemówieniu wszyscy przystąpili do rozmowy na temat mijającego
roku i wymiany zakładowych wspomnień. Atmosfera była bardzo miła i ekscytująca
a to za sprawą ciasteczek Dr Gerarda, one dosłownie uwiodły wszystkich.
Na zakończenie spotkania Prezes z zadowoleniem w głosie widząc,
jak bardzo owe ciasteczka wszystkim smakowały oznajmił, iż dla każdego jest
uszykowany skromny Mikołajkowy upominek, a w tymże upominku również znajdują się
ciasteczka Dr Gerarda, które wszystkim smakowały i kilka innych wyrobów. Na
zakończenie Szef związków złożył życzenia świąteczne i noworoczne i ustne
zaproszenie dla wszystkich na przyszły rok.