Ja w tym roku nie dam rady sama przygotować cokolwiek na święta, ponieważ mam problem z ręką, więc pomyślałam sobie, że może lepiej będzie coś kupić gotowego. Dzisiaj odwiedziłam kilka sklepów na moim osiedlu po to, żeby się zorientować i zastanowić co będzie można dobrego kupić i jakie też są ceny poszczególnych artykułów.
Jako, że jestem bardzo dużym łasuchem zainteresowałam się słodkościami firmy Dr Gerarda. Pani, która tam sprzedawała poleciła mi właśnie te produkty.
Są to różnego rodzaju ciasteczka, andruty kokosowe, andruty czekoladowe, rurki waflowe itd.
Wszystkie artykuły firmy Dr Gerarda są bardzo ładnie opakowane i bardzo kolorowo.
Dzisiaj kupiłam Pryncypałki, bo akurat zaprosiłam koleżankę na popołudniową kawę, i jednogłośnie stwierdziłyśmy, że są to bardzo dobre wafelki oblane pyszną czekoladą, jest to duża paczka, a i cena jest też przystępna.
W kuchni na lodówce mam powieszony notes z magnesem i z ołówkiem, w którym zawsze notuję listę zakupów, bo pamięć nieraz zawodzi.
Teraz już wiem, że pierwszym artykułem na mojej liście świątecznych zakupów będą właśnie Pryncypałki Dr Gerarda, których kupię od razu 2 paczki.
Następne artykuły to:
biszkopciki Jaśki morelowe, mafijne black, kabaretki śmietankowe, markizy gold, rurka waflowa, kremisie oraz moje ulubione kuleczki maltikeks dark.
Mąż natomiast jest smakoszem ciasteczek Yes z czarnuszką, Yes z kminkiem, oraz Yes z sezamem, więc też muszę kupić co najmniej po dwie paczki.
W jednym ze sklepów znalazłam torcik C-moll orzechowy firmy Dr Gerarda i bardzo jestem ciekawa, jak też on smakuje chyba w najbliższym czasie muszę kupić i sprawdzić.Na ten moment jestem zdecydowana, że produkty firmy Dr Gerarda w tym roku będą królować na moim stole.