środa, 7 stycznia 2015

„Słodka Kolęda”


Mości gospodarzu, najlepszy ciastkarzu!

Doktorze Gerardzie, Tyś znany najbardziej

z ciastek znakomitych, zawsze smakowitych.

Hej kolęda, kolęda!

 

Nie daj się tu prosić, poczęstuj nas cosik.

Nie chcemy gorzałki, tylko Pryncypałki,

dobre kokosowe - po jednym na głowę.

Hej kolęda, kolęda!

 

Na Kwadrans ochotki mamy i na Psotki.

Każ stoły nakrywać, talerzyki zmywać,

a że lubisz gości - na nas się nie złościsz.

Hej kolęda, kolęda!

 

Poczęstuj nas Rurką, całą Rurek górką.

Pyszną orzechową i czekoladową,

a gdy nie dojemy - w kieszenie weźmiemy.

Hej kolęda, kolęda!

 

Szkolne, te z agrestem, wdzięcznym będą gestem.

Markizy lubimy, zajmiemy się nimi,

Bratanki, Patysie - wszystko to zmieści się.

Hej kolęda, kolęda!

 

Mości gospodarzu, najlepszy ciastkarzu!

Pasją z adwokatem podziel się jak z bratem.

Chciej posilić duszę, nim się z miejsca ruszę.

Hej kolęda, kolęda!

 

Przecudne Arletki i Elizabetki.

Kubanki, Alusie, Pałeczki, Filusie,

Wpadnie nam do gardła moc smacznego jadła.

Hej kolęda, kolęda!

 

Torcika sporego i kakaowego,

daj nam tu na smaka, jeśli wola taka.

Krakowskie Pierniki weźmiemy w koszyki.

Hej kolęda, kolęda!

 

Prymuski, Precelki, daj z ochoty wielkiej.

Dla uciechy, proszę, daj jeszcze po trosze

Gwiazdki i Pychotki i Kremówki słodkie.

Hej kolęda, kolęda!

 

Mości gospodarzu, najlepszy ciastkarzu!

Jeżeliś nie sknera, pyszna jest Riviera,

którą - kiedy zjemy, to podziękujemy.

Hej kolęda, kolęda!

 

I na każdą nogę, Baletki na drogę,

byśmy nie zbłądzili, daj nam w onej chwili.

A i jeszcze może Krakersy, daj Boże.

Hej kolęda, kolęda!